Kryzys gospodarczy w tych krajach, szczególnie w Grecji osłabia euro które mocno traci już do dolara. To niepokoi eksporterów amerykańskich wysyłających swe produkty do Europy i koło się zamyka. Az 70% obligacji Państwowych Grecji należy do zagranicznych banków komercyjnych, stąd obawy że fala kryzysu może także dosięgnąć Europę Środkowo-Wschodnią której Państwa także maja spore zadłużenie zagraniczne.

Jak to wygląda w Polsce? Na stronie Ministerstwa Finansów mamy takie informacje o zadłużeniu Państwa:

 Zadłużenie Polski od 1990 r. do 2008 r. w mld zł oraz ówczesne rządy.
 1990 53,17 Solidarność+ZSL+PZPR - premier Mazowiecki
 1991 65,84 rząd koalicyjny Solidarnościowy  - premier Bielecki
 1992 97,94 rząd koalicyjny Solidarnościowy - premier Olszewski/Suchocka
 1993 133,94 rząd koalicyjny Solidarnościowy - premier Suchocka
 1994 152,21 SLD + PSL  - premier Pawlak
 1995 167,21 SLD + PSL  - premier Oleksy
 1996 189,05 SLD + PSL  - premier Cimoszewicz
 1997 221,65 SLD + PSL  - premier Cimoszewicz
 1998 237,40 AWS + UW  - premier Buzek
 1999 278,21 AWS + UW  - premier Buzek
 2000 288,33 AWS + UW do 05.2000r (potem rząd mniejszościowy AWS) - premier Buzek
 2001 314,67 AWS - premier Buzek
 2002 352,58 SLD + UP - premier Miller
 2003 408,58 SLD + UP - premier Miller
 2004 440,54 SLD + UP - premier Miller/Belka
 2005 477,08 SLD + UP do X/05 - premier Belka, od XI PiS - Marcinkiewicz
 2006 506,26 PiS + Samoobrona + LPR - premier Marcinkiewicz/Kaczyński
 2007 527,44 PiS - premier Kaczyński
 2008 569,95 PO + PSL  - premier Tusk

 

Tylko za rządów Buzka realna wartość Polskiego zadłużenia zmalała, a najbardziej wzrosła przy rządach kolesi z SLD 2002-2005.

Przyjmując zadłużenie zaciągnięte przez Gierka w ciągu 10 lat jako liczbę 1 (suma oscylowała wokół  28 mld $) to w następnych rządach mamy:

  •  Balcerowicz - 1.85 kwoty Gierka
  •  postkomuniści - 2.25 kwoty Gierka
  •  Buzek - 2.54 kwoty Gierka
  •  Pan zero czyli Miller - 4.74 kwoty Gierka - Miller z Belką powiększali nasz dług o 500$ na sekundę w trakcie ich sprawowania władzy.